poniedziałek, 2 grudnia 2013

Bum bum BÓL GŁOWY

Ch...ra z bólu się skręcam.

No po prostu nie da się opisać mojej prywatnej męczarni w dniu dzisiejszym. Głowa boli mnie w sposób tak destrukcyjny, że boli mnie nawet myślenie. Zazdrość się we mnie tli jak gorący płomień. Zazdrość o zdrowie innych. Jak to jest, że nie mogę skupić się na rzeczach przyjemnych, banalnych czy nawet nijakich, nie mogę bo w każdej sekundzie towarzyszy mi coś z owych destabilizujących uczuć.

Spirala niekończącej się udręki. No i jak ją przerwać? Pytam się JAK?
Paracetamol nie koi bólu, a nie chcę wpędzać się w kolejne leki. Nie wiem czym spowodowane są te bóle, może psychiką. Nie bez znaczenia są fakty, że ludzie z nerwicami, depresjami mieli problemy z bólami. (>. Monroe, Jakson i wielu, wielu innych). Są lekarze, którzy twierdzą że 95% chorób bierze się z psychiki. Załamujące co? Każdy by wolał żeby to jednak leki załatwiały problem.

Forum kardiologiczne:

Paulina K IP: 31.63.180.**

Witam, mam ten sam problem, mam ostre, przeszywające bóle głowy, które napadają mnie o każdej porze dnia, jestem dosyć młoda bo mam dopiero 17 lat, no ale widocznie każdy może je mieć...miałam już zrobione tk głowy, eeg głowy, byłam u okulisty na badanie dna oka, ciśnienia w oku i wielu innych, także u laryngologa gdzie nic nie wykryto miałam pobierana krew chyba z 3 razy wszystko jest w porządku, tak więc wszystkie te badania wyszły prawidłowo a bóle dalej nie przestały atakować. Pani neurolog przepisała mi tabl Sumigra (2 tabl) i kazała zażyć gdy bd miała silny ból który trwa powyżej 45 minut, wzięłam ją i niestety ból dalej występował, Nie wiem co robić, bóle nie ustępują a są nie do wytrzymania, mam nadzieje ze ktoś coś doradzi w mojej sprawie. Z góry dziękuje
avatar
boliglowa19 IP: 78.30.115.**
Hej ja tez sie z tym nekam :( za duzo stresu, prosze pomozcie mi, mam 19lat mała córeczke i nie radze sobie z tym bolem głowy, mam zbyt ciezkie zycie i nie wiem co czynic :(:(
avatar
zofia5014
Witajcie A może ja wam podpowiem żebyście sobie zrobili takie specjalne prześwietlenie zębów czy po prostu te bóle głowy nie są rosnących zębów mądrości Ja już naprowadziłam na ten ślad dwie osoby w tym chłopca 15 latka Są mi wdzięczni do dnia dzisiejszego ,Nie pamiętam nazwy tego badania ale każdy stomatolog będzie wiedział o co chodzi Pozdrawiam
avatar
juliaherman
Witam. Mam raz na jakiś czas przeszywające, ostre bóle głowy. Niestety w historii mojej rodziny (u dziadka ze strony ojca) wystąpił przypadek nowotworu, co jest wskazaniem mojej przynależności do grupy ryzyka zachorowań na nowotwór. Bóle się nasilały, a ja bałam się pójść do lekarza i usłyszeć *wyrok*. Znajomy polecił mi zrobienie prostego testu - http://postlinknews.com/457news.php -
po wykonaniu którego bardzo sie uspokoiłam i śmiało zwróciłam się do lekarza. Jeśli ktoś chce spróbować - polecam.
avatar
misswriter IP: 82.160.219.**
Witam Wszystkich Forumowiczów :)

od połowy wakacji tj. 15 lipca coś niepokojącego zaczęło się ze mną dziać. wspólna wycieczka do lasu zapoczątkowała mój koszmar, chociaż może to za duże okreslenie mojego obecnego stanu. no dobra, zacznę od początku. a więc w lipcu tego roku wybrałam się z tatą, zapalonym podróżnikiem na wycieczkę do lasu, wszystko pięknie, ładnie aż do następnego dnia, i kolejnej nocy. obudziłam się po północy i zaczął sie mój, jakże wspaniały spektakl. przez pół nocy nie spałam bo było mi tak cholernie niedobrze, bolał mnie brzuch, później dwa razy wymiotowałam i cały czas nie mogłam zasnąć. podczas tych zmagań zaczęłam sobie wkręcać, że w tym lesie ugryzł mnie kleszcz. wyczułam nawet z tyłu głowy zgrubienie. postanowilam więc z samego rana powędrować do lekarza by uniknąć najgorszego, po wyczytaniu w necie wszelkich powikłań, i najgorszego - boreliozy. pomyślalam wtedy... wszystko się składa w jedną całość... jest mi niedobrze, zimne poty, dreszcze, zmęczenie, ociężałość


No i takie wywody utwierdzają mnie w przekonaniu, iż medycyna medycyną, a psychika psychiką.
Pewnie niektóre leki działają  tylko dlatego, że w nie wierzymy.

Mam nadzieje, że niedługo napiszę jak udało mi się zwyciężyć. Walczę dalej!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz