czwartek, 3 kwietnia 2014

My LOVELY feeling. I feel GOOD!

Znów dzień znakomitego samopoczucia. ;-)
Myślę, że duży wpływ na mnie ma pogoda. Normalnie zmiany pogody to dla mnie informacja o pogorszeniu nastroju. W sumie to nawet nie mam ochoty pisać o nerwicy dziś.


Muszę przedsięwziąć jakiś plan na siebie.

A) MATERIALNE PLANY

  • Mam ochotę wyspecjalizować się w mojej nowej dyscyplinie tańca który uprawiam. 3 miesiąc za mną i duże postępy.
  • Chcę zrobić oddzielne wejście lub wyprowadzić się z domku, by odizolować się troszkę od rodzinki.
  • No i przychodzi czas zamianę samochodu. Opcja 1 odłożyć pieniądze (u mnie zwykle z tym ciężko), opcja 2 znów wziąć kredyt na 2 latka np. we will see.
  • Wyjechać na wakacje.

B) EMOCJONALNE PLANY

  • Ustabilizować swoją sytuację uczuciową w stosunku do byłego-obecnego
  • Kontynuować psychoterapię
  • Wprowadzać co raz więcej relaksu w moje życie
  • Odstawić paroksetynkę!


Muszę polubić siebie.

No i trudna sprawa. Czyli rozpoczęcie etapu lubienia siebie. Przez 1,5 roku błąkania się dopiero teraz zaczynam to trochę rozumieć. Lubię siebie za co raz więcej rzeczy, powoli, ale ku lepszemu.

Jestem fajną osobą, choć czasem wolę siedzieć cicho i już nie martwię się że ktoś się ze mną będzie nudził. Taka jestem. Bliźniak 100% raz dusza zamieszania, raz szara myszka.
Lubię pisać o swoich myślach tu na blogu i już nie będę się katowała, że ktoś pomyśli jaka egocentryczka. To mój prywatny sposób radzenia sobie z natłokiem myśli, wątpliwości i ogólnie pamiętnik, który kiedyś był ze mną zawsze na papierze, a teraz mam go wszędzie gdzie jest internet i nie muszę chować przed rodziną po kątach, bo o tym nie wiedzą.

Lubię też swój wygląd. Mój wzrost, uśmiech, lekką seksowną nadwagę, wysportowaną sylwetkę, niebiesko-szare oczęta i nawet lekko krzywe nóżki. Wszystko w zestawieniu wygląda naprawdę dobrze.

Lubię swój charakter. Lubię to, że nie chodzę sfochowana na wszystkich, ze mam szalone pomysły, że czasami odpływam zamyślona, że jestem romantyczką, że śmieje się za głośno.

Do zmiany: analizowanie czy komuś się podobam, czy mnie lubi, czy dobrze coś powiedziałam, czy za trzęsły mi się ręce i wiele innych niepotrzebnych rzeczy.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz