piątek, 26 września 2014

WIERSZE DUSZY
















ON

Znów zmarznięta w posągów świecie,
Nakazano zapomnieć o lecie,
Srogo boli owa zmiana,
Psychika kark zmęczony chyli,
Ku stopom swego Pana,
Na ulgę nie daje chwili,
Władca mego świata,
I tylko cień bata,
Odgłos nieprzyjemnej ciszy.
Milknę, bo On wszystko słyszy
Wciąż wzrokiem przeszywa,
Na polu uczuć mych,
Urządził już żniwa.
Odpływam w świat niemych,
Oddaję daninę,
Ogromie ciepiąc,
Cichutko płynę...

4 komentarze:

  1. "Apokryf"
    Czuć dużo bólu w wierszu. Mała Lati z obrazka też oddaje aurę. Dobrze, że postanowiłaś przez poezję uwolnić emocje.
    Piszesz jak wielką władzę ma nad Tobą depresja! Nagle niszczy Lati od środka przez bóle i grobowy nastrój. Ma ogromną przewagę, więc rezygnujesz i próbujesz pogodzić się z losem...
    Walcz moja droga, postaw mu się!!! Są wartości, które warto bronić! Wiele razy udowodniłaś swą siłę, staranuj bariery!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, hej ;-)
    Jak są te dni gorsze, to wiem, że muszę poczekać, by znów stanąć z mą tarczą do boju. Wiem, że ten stan mija, mijał już wiele razy, ale chwilach gdy jest ze mną nie mogę mówić "Nie ma Cię" bo zakłamuje rzeczywistość. Jest taki dokładnie opisujący ten stan cytat "Ból żąda by go czuć" z książki Gwiazd naszych wina.

    OdpowiedzUsuń
  3. "Apokryf"
    Myślałem bardziej o wpływie pozytywnego myślenia, ale nie działa...
    To pozostaje niestety przeboleć te chwile.
    Tudzież Aniołek rzekł do biednego brańca"
    "Dalej wyruszmy w obłoki!
    Zapraszam Cię do podniebnego tańca,
    więc pędźmy ku górze bez zwłoki!"

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, o to chodzi. Przebolałam i dziś znów jest normalnie. Wiedziałam w dniu pisania wiersza, że tak będzie, ale to nie działa z expressu. Uwielbiam więc znów cytuję "BÓL ŻĄDA BY GO CZUĆ"!!!

    OdpowiedzUsuń