czwartek, 3 września 2015

20 000 DZIĘKUJę, że jesteście



Nie wiem kiedy to się stało, ale weszło Was już 20 000.

Dla mnie to wielkie WOW i nie dlatego, że chcę zostać sławną blogerką z depresją lękową- egh- Jak to brzmi :-/

Czy wyznaczyć nowe trendy w nerwicy i depresji- zgrozo?!

Chodzi o to, że dzięki Wam czuję, że nie jestem sama. Gdy nachodzi mnie parszywy dzień wyrzucam jego ciężar na te strony i wtedy lepiej widzę, co tak naprawdę się pod tym kryje. Jak osiągam sukcesy, zaraz pragnę się nimi podzielić. Dlaczego? Ponieważ zżyłam się z Waszą obecnością, choć wcale nie rozmawiamy, jesteśmy dość blisko z różnych stron monitora.

Dziękuje,

Lena,


2 komentarze:

  1. Witaj Lena. Nie przeczytalam jeszcze calego bloga, bo dopiero dzisiaj go odkrylam, ale nie moge wyjsc z podziwu, ze nasze historie sa tak podobne. Znalazlam sie tu, poniewaz znowu odkrylam, ze po raz kolejny bylam o krok od popelnienia tego samego bledu, ktory od lat popelniam i chcialam odkryc w internecie jakas "recepte" na dalsza walke z sama soba. Czytajac Twoje wpisy czulam, jakbym czytala o sobie. Konczylam Twoje zdania w myslach, bo wiedzialam jak sie skoncza. W weekend na pewno dokoncze lekture. Pozdrawiam goraco, bo wiem przez co przeszlas.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj,
    Czuj się jak u siebie. Mam nadzieje, że szybko poukładasz swoje sprawy i, że będziesz się dzielić swoimi sukcesami. Mocno trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń