wtorek, 30 sierpnia 2016

ŻYCIE DZIEJE SIĘ TERAZ, zawsze tak było



I pamiętaj, że jesteś piękna. Bo masz w sobie tę wyjątkowość, talent i serce. I mimo że czasem rozsypujesz się na drobne kawałki, to i tak jesteś piękna. Bo każda łza jest oznaką wrażliwości, emocji. Nieważne, że czasem krzyczysz do lustra, tupiesz nogą, gryziesz dolną wargę do krwi. Nieważne, że posolisz herbatę przez pomyłkę. Niedoskonałość sprawia, że kocha się jeszcze bardziej i pomimo.

- Kaja Kowalewska / Siedem grzechów głuchych

Ten cytat skłonił mnie do napisania dzisiejszego wpisu.
Tyle się mówi o akcetacji siebie, o miłości własnej i przyznam że przeczytałam sporo publikacji na temat tego "Świętego Grala", który ma mi otworzyć wrota lepszego świata.
Wszystko to co było tam napisane, było takie oczywiste, a zaraz takie niedostępne. Czasami myślałam, że po prostu za dużo sie już wydarzyło, bym mogła odkryć ten magiczy stan.
Wtedy powiedziałam sobie "pal licho", nie uda mi się to, poddaje się, jestem jaka jestem i mam rozlegulowane emcoje, wiec jakakolwiek kontrola nad nimi nie ma sensu. Brzmi jak kapitulacja? Tak. Jednak to nie była przegrana. Nawet nie zauwazyłam, że dążenie do miłości własnej stalo się dla mnie tak ważne, że momenty słabsze traktowałam z wielkim rozczarowaniem. Nie to nie wewnętrzna miłość, to kolejne oblicze persekcjonizmu.
Miłość własna to zrozumienie dla siebie samej, pozwolenie sobie na te smutne, lękowe momenty, otoczenie się wtedy należytą troską, ale nie pięnowanie. Nie musimy się kurna 24 h cieszyć.

Obecnie zapoznaję sie z własnymi slabościami, pozwalam im ujrzeć światło dzienne i nawet nie wiecie jak to działa oczyszczająco. Szkoda, że tyle lat je chowałam. Mój nowy proces trwa.
Cieszę się !

Myślę, że pojawiła się zgoda wewnętrzna na to co mi się przytrafilo (nerwica, depresja) Na to co mogę z tym zrobić. Odwaga cywilna by mimo lęków brać odpowiedzialność za swoje życie. Wziełam! To sukces!

Już teraz jestem calkowita. Nie muszę czekać na ten moment "Oświecenia", on się dzieje, a ja przez brak uważności na tu i teraz szukałam go w przyszłości.

Przeszłość już była, a przyszłość nie jest znana. Nasze zycie toczy sie teraz.
Własnie dziś świeci słońcę, w tle gra muzyka, a moja zielona herbata smakuje jakby intensywniej.

1 komentarz: